Model szkolenia opieramy na piramidzie: szeroka baza mini‑siatkówki, solidne zaplecze młodziczek i kadetek, a na szczycie juniorki oraz seniorki rywalizujące w I lidze kobiet. Każdy szczebel ma własny sztab i klarowny plan pracy.
Aktualnie trenuje 14 zawodniczek, których średnia wieku wynosi 21 lat. Siłą drużyny jest blok – parametry atletyczne naszych środkowych wprawiają w zakłopotanie niejedną rywalkę. Trener Grzegorz Wróbel kładzie nacisk na agresywną zagrywkę z wyskoku oraz szybkie rozegranie z negatywnego przyjęcia.
Srebro w 2023, złoto w 2024. To mówi samo za siebie. Zespół tworzy trzynaście zawodniczek z roczników 2006‑2007. Treningi obejmują analizę wideo, sesje mentalne i cross‑fit w plenerze nad jeziorem. W sezonie rozgrywamy około 40 spotkań, z czego połowę w ramach sparingów z klubami z całego Pomorza.
Te grupy to laboratorium stylu. Uczymy ryzyka, nie schematu. Jeśli atakująca widzi dziurę w bloku – idzie w nią, bez zwątpienia. Statystycznie popełniają więcej błędów niż juniorski skład, ale właśnie tu rodzi się odwaga.
Główne nazwiska: Wróbel, Dułak, Kamińska (fizjoterapeutka) i Nowak (psycholog sportu). Wspiera nas również dietetyk oraz analityk wideo. Raz w miesiącu spotykamy się na odprawie interdyscyplinarnej, by zgrać obciążenia, dietę i cele mentalne.
Jeżeli chcesz zobaczyć plan najbliższych meczów lub przyjść na otwarty trening, zajrzyj do terminarza. Mamy darmowe wejściówki dla uczniów lokalnych szkół.
Stawiamy na transparentność. Dlatego każdy zawodnik ma dostęp do swojego profilu w narzędziu VolleyStation, gdzie widzi liczbę przyjęć, efektywność ataku i obciążenie treningowe. Ten wgląd buduje odpowiedzialność i kulturę pracy, której zazdroszczą nam dużo bogatsze ośrodki. Gdy rozmawiasz z naszymi dziewczynami, szybko przekonujesz się, że na pierwszym miejscu stawiają drużynę. Indywidualny rozwój traktują jako wkład w sukces kolektywu. To rzadko spotykane w sporcie, ale tu na Kaszubach mamy inne priorytety: wspólnota ponad ego.